Podczas Baselworld zawsze prezentują się setki najznakomitszych marek i manufaktur z całego świata. Pośród tych marek znajdowała się oczywiście szwajcarska DOXA, dzięki czemu odwiedzający targi mogli podziwiać czasomierze tej popularnej i prestiżowej firmy.


DOXA słynie ze swoich kultowych modeli przeznaczonych do nurkowania, na czele z serią SUB, a także z eleganckich, klasycznych modelach, które dzięki swojemu ponadczasowemu designowi są bardzo chętnie wybierane przez miłośników zegarków. Doskonałym dowodem jakości wykonania i klasycznego wyglądu, który jest aktualny przez dekady, są modele vintage DOXA z lat 50. I 60. XX wieku, które do dziś cieszą się ogromną popularnością wśród kolekcjonerów.
Jednakże Baselworld to przecież miejsce, gdzie prezentowane są zawsze aktualne kolekcje i nowości, dlatego na nich teraz się skupimy.


Zajrzyjmy do środka pomarańczowego pawilonu...


Pomarańczowy pawilon marki DOXA – czyli w kolorze, który od wielu lat kojarzony jest właśnie z tą marką - widoczny był już z daleka. Obok wejścia znajdowała się bardzo duża, przeszklona witryna, która ukazywała to, po co każdy ze zwiedzających przyszedł – różne modele zegarków z kilku kolekcji marki.

Blue Planet® i T-Master


Na witrynie znajdowały się modele zarówno damskie, jak i męskie. Można było zobaczyć wspaniałą i prestiżową kolekcję GrandeMetre Blue Planet® Chronometer Automatic, w ramach której czasomierze posiadają niezwykłe tarcze wykonane z drogocennych kamieni. Dzięki takiemu zabiegowi każda tarcza jest inna, niepowtarzalna. Seria Blue Planet to klasyczne, eleganckie zegarki, które są zgodne z dzisiejszymi trendami, ale oferują poza klasyczną linią i utartymi kanonami coś więcej, coś co wyróżni i zaciekawi, będąc jednocześnie jakimś wyznacznikiem wyjątkowości.
Prezentowany był także o wiele bardziej sportowy i ekstrawagancki model Trofeo T-Master Limited Edition, który oferuje bardzo wiele funkcji i zdecydowanie intrygujący wygląd. To model dla osób lubiących czasomierze wyposażone w kopertę o dość dużej średnicy oraz doskonale nadające się do aktywnego stylu życia. Tuż obok T-Master znajdował się – jakby dla kontrastu – model DOXA 8 Days, czyli zegarek naręczny swoim stylem przypominający nieco zegarki kieszonkowe DOXA z początku ubiegłego wieku, które oferowały 8-mio dniową rezerwę chodu.


 

 

W głębinach oceanu, czyli linia SUB


Idąc dalej mogliśmy podziwiać wspomnianą kolekcję SUB, czyli kultowych modeli przeznaczonych do nurkowania, których legenda zrodziła się w latach 60. XX wieku. Doxa zaprezentowała model SUB 300T w roku 1967. Zastosowanie w nazwie modelu liczby „300” nie jest przypadkowe, gdyż odpowiada maksymalnej głębokości, do jakiej zegarek zachowuje wszelkie cechy wodoszczelności i wytrzymuje ciśnienie wody. Aktualnie oferowane są również modele, które posiadają znacznie wyższą klasę wodoszczelności, nawet 1500 metrów (SUB 1500 Professional), także prezentowane podczas targów.


 

Prócz wspomnianych kolekcji prezentowane były także bardzo popularne w Polsce modele z serii Into The Ocean, czyli solidnych, oferujących także wysoką klasę wodoszczelności, rasowych diver’ów, które łączą świetny wygląd i bardzo dobre parametry techniczne z przystępną ceną.
Wspomnieć jeszcze warto o modelach bardziej minimalistycznych, bardziej stonowanych, ale przez to wcale nie mniej atrakcyjnych, jak chociażby czasomierzach z serii IL Duca, które prezentują ponadczasowy wygląd i wyposażone są w mechanizmy z automatycznym naciągiem.

 

 

Podziwianie witryny DOXA bez wątpienia było ogromną przyjemnością dla wielu fanów zegarków, czego potwierdzeniem było zmieniające się, ale stale obecne grono osób wpatrzonych w prezentowane za szkłem zegarki.


Wybrani zwiedzający mogli dostąpić jeszcze tego zaszczytu, by móc wejść do wnętrza pawilonu i zobaczyć już osobiście, w asyście przedstawiciela DOXA, wybrane czasomierze.
Tuż obok pawilonu DOXA znajdowało się także miejsce, gdzie strudzeni wędrówką po halach targów zwiedzający mogli usiąść, nieco odpocząć oraz zapoznać się z katalogami produktowymi marki.